2011

Miał być inny i był – bogaty w nowe doświadczenia, nową pracę, miliony nowych ludzi wartych i niewartych uwagi, w miłostki i miłości, w romanse i rozstania, czasem rozczarowujący, czasem dodający skrzydeł, wierzę, że nowy będzie jeszcze lepszy, mocniejszy i na pełnym gazie (ale już bez mandatu;)).

Dzięki dla tych co byli, są i dla tych, którzy będą, dla mojej Siostry, która choć daleko, to zawsze jest “przy mnie”, dla ludzi, na których zawsze, bez wyjątku mogę polegać, dla współpracowników i dla mojego Anioła.

Za każdym razem – to nie koniec – to dopiero początek.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.